Dawno temu oglądałam "Herosów". Serial przypadł mi do gustu, ale nie przywiązałam się na stałe. Za to zauważyłam "Ubika" na Twojej liście "przeczytane". Jestem w trakcie.
Ja również bardzo dobrze bawiłam się przy pierwszym sezonie, ale drugi niestety mnie zmęczył, miałam wrażenie, że twórcom zabrakło udanych pomysłów, więc wykorzystali jakiekolwiek, nawet te nie najlepsze.
Do pierwszego sezonu jednak wracam zawsze z radością, bo ogląda się go lekko i przyjemnie, a i emocji w nim nie brakuje.
Pozdrawiam, Ania z ksiazkowe-podroze-w-chmurach.blogspot.com
Uwielbiam 1 sezon "Herosów", był dla mnie najlepszy, chociaż potem zdarzały się lepsze momenty! Kojarzy mi się z początkiem studiów, bo wtedy oglądałam go na jedynce w świetlicy w akademiku...
Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy. Usuwam spam.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
Ja zaczęłam oglądać "Przygody Merlina" :D w wolnej chwili wezmę się za ten serial.
OdpowiedzUsuńJa je oglądałam lata temu w TV :D
UsuńTo raczej klimaty mojego męża. Moje niekoniecznie.
OdpowiedzUsuńW sam raz na zabicie nudy. Jak napisałaś- rewelacji nie ma, jednak lekko się ogląda :)
OdpowiedzUsuńDawno temu oglądałam "Herosów". Serial przypadł mi do gustu, ale nie przywiązałam się na stałe. Za to zauważyłam "Ubika" na Twojej liście "przeczytane". Jestem w trakcie.
OdpowiedzUsuńNie mam za dużo czasu na seriale :(
OdpowiedzUsuńMożliwe, że za jakiś czas skuszę się na ten serial. Brzmi ciekawie. ;)
OdpowiedzUsuńnie oglądam seriali ale chętnie zerknę, tym bardziej że bardzo lubię Milo :D
OdpowiedzUsuńNie skuszę się, ale to dlatego, że nie lubię seriali xD
OdpowiedzUsuńBrzmi ciekawie. :)
OdpowiedzUsuńJa również bardzo dobrze bawiłam się przy pierwszym sezonie, ale drugi niestety mnie zmęczył, miałam wrażenie, że twórcom zabrakło udanych pomysłów, więc wykorzystali jakiekolwiek, nawet te nie najlepsze.
OdpowiedzUsuńDo pierwszego sezonu jednak wracam zawsze z radością, bo ogląda się go lekko i przyjemnie, a i emocji w nim nie brakuje.
Pozdrawiam,
Ania z ksiazkowe-podroze-w-chmurach.blogspot.com
Tak lubiłam ten serial! Strasznie byłam zła jak go anulowali i zakończyli tak byle jak :(
OdpowiedzUsuńOglądałam kiedyś ten serial i bardzo mi się podobał;)
OdpowiedzUsuńNie słyszałam o nim, ale wydaje się ciekawy :) Bardzo ładny blog, obserwuję ;D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam c; /~Kinga
Unpredictabble ♥
Uwielbiam 1 sezon "Herosów", był dla mnie najlepszy, chociaż potem zdarzały się lepsze momenty! Kojarzy mi się z początkiem studiów, bo wtedy oglądałam go na jedynce w świetlicy w akademiku...
OdpowiedzUsuńKiedyś bardzo chciałam obejrzeć ten serial, także jeśli nie będę miała co oglądać, to wtedy się na niego pewnie zdecyduje. :-)
OdpowiedzUsuń