Ojej, dziękuję za nakreślenie, jakiego rodzaju absurdu można się spodziewać po Laffertym! Mam akurat na takie dziwności alergię (żaden Gaiman mi nie podszedł) i zdecydowanie odpuszczę sobie zakup, choć nie rezygnuję z lektury - może kiedyś wypożyczę i sprawdzę sobie kilka tekstów, ale raczej bez oczekiwań, że jakoś bardziej do mnie "przemówią".
Kilka jest naprawdę dobrych, ale w sumie gdybym jej nie miała to kupiłabym ją bardziej przez względy kolekcjonerskie, niż z chęci posiadania konkretnie tych tekstów u siebie.
Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy. Usuwam spam.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
Ojej, dziękuję za nakreślenie, jakiego rodzaju absurdu można się spodziewać po Laffertym! Mam akurat na takie dziwności alergię (żaden Gaiman mi nie podszedł) i zdecydowanie odpuszczę sobie zakup, choć nie rezygnuję z lektury - może kiedyś wypożyczę i sprawdzę sobie kilka tekstów, ale raczej bez oczekiwań, że jakoś bardziej do mnie "przemówią".
OdpowiedzUsuńKilka jest naprawdę dobrych, ale w sumie gdybym jej nie miała to kupiłabym ją bardziej przez względy kolekcjonerskie, niż z chęci posiadania konkretnie tych tekstów u siebie.
UsuńMnie jakoś potrzeba kolekcjonerska nie trzyma, więc zakup odpuszczam bez żalu:)
UsuńSpoiler jak najbardziej dla mnie, bo o ile na początku jakoś niechętnie na to patrzyłam, to jednak myślę, że mogłoby to do mnie trafić!
OdpowiedzUsuńNo widzisz, to już masz kolejną książkę do listy zakupów. :P
Usuń