Czyli że niedokończone opowieści nie są dla mnie... Tolkiena szanuję, czytałam, ale nie do końca polubiłam. Za stworzenie Śródziemia należy mu się pomnik, bo ten świat jest niesamowity. Za historię również, tylko że... na litość boską, kto ogłusza Bilbo w czasie ostatecznej walki, i pomija jej opis?! Myślałam, że mnie coś trafi. Dlatego też Tolkiena nie do końca lubię.. właściwie ledwo lubię. Pozdrawiam, Q. https://doinnego.blogspot.com/
Nie dla mnie książka, tego autora czytałam tylko 'Hobbit' i owszem był ciekawy ale męczyłam się czytając, to chyba była najgorsza lektura.. Fantastyka nie jest dla mnie
Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy. Usuwam spam.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
Ja na pewno przeczytam ten tytuł i jeszcze raz sięgnę do Hobbita i Władcy... ;)
OdpowiedzUsuńCzyli że niedokończone opowieści nie są dla mnie... Tolkiena szanuję, czytałam, ale nie do końca polubiłam. Za stworzenie Śródziemia należy mu się pomnik, bo ten świat jest niesamowity. Za historię również, tylko że... na litość boską, kto ogłusza Bilbo w czasie ostatecznej walki, i pomija jej opis?! Myślałam, że mnie coś trafi. Dlatego też Tolkiena nie do końca lubię.. właściwie ledwo lubię.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
Q.
https://doinnego.blogspot.com/
Nie dla mnie książka, tego autora czytałam tylko 'Hobbit' i owszem był ciekawy ale męczyłam się czytając, to chyba była najgorsza lektura.. Fantastyka nie jest dla mnie
OdpowiedzUsuńBlog o książkach
Raczej książka nie dla mnie, bo nie znam wcześniejszych powieści tego autora. Ale może kiedyś się z nimi zapoznam... ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam. ;**
Zawsze bardzo mnie ciekawiło na jakim poziomie jest ta książka :)
OdpowiedzUsuńNiestety ja i pióro Tolkiena się nie lubimy :P
OdpowiedzUsuńMi wystarczył Hobbit i Władca, ale ogółem tak, jak i ty - podziwiam syna autora. Bo ja sama wiem, że w moich notatkach to nikt by się nie odnalazł :D
OdpowiedzUsuń