poniedziałek, 19 czerwca 2017

8 komentarzy:

  1. Myślimy cały czas o tym serialu - czy warto czy nie. Mój zafascynowany jest mitologią nordycką itp. itd - słucha właśnie audiobooka o wikingach, więc pewnie mnie to prędzej czy później czeka. Warto?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje opinie na blogu są - czy warto to już trzeba samemu zdecydować chyba ;P

      Usuń
  2. masz rację, że scena opisana w małym spojlerze była trochę niezgodna z całością. na szczęście te błędy nie odebrały mi przyjemności z oglądania. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam się zabrać za ten serial, ale mam trochę wątpliwości, bo mam sporo do nadrobienie. Chociaż z drugiej strony mnóstwo pozytywnych opinii. Szkoda, że czwarty sezon jest słabszy, ale może potem będzie lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O, całkowicie się z Tobą zgadzam! Chinka strasznie działała mi na nerwy, w ogóle to co wyprawiali razem z Ragnarem to... no prostu brak słów xD W pewnym momencie miałam ochotę rzucić ten serial w diabły. Fragment z muzułmanami aż tak mnie nie zabolał, ale jak o tym czytam, to masz rację. Nie zwróciłam aż tak uwagi na to wpychanie innych kultur bo pomyślałam sobie, że okej, nasi wikingowie dorastają i idą coraz dalej w świat, więc napotykanie obcych kultur jest oczywiste.

    Wątek Lagerthy i jej grupki wojowniczych kobiet specjalnie mnie nie ruszał, ale też bolałam nad tym, że były tam same kobiety.

    Jeśli chodzi o przyszłość Wikingów, to ja raczej patrzę na nią z nadzieją. Odeszły moje dwie ulubione postacie, tak, ale jedna z nich i tak staczała się z każdym odcinkiem coraz mocniej (to ćpanie z Chinką, ech...) i myślę, że nie dało się więcej z niego wyciągnąć. I ten cały czwarty sezon był dla mnie taki... no nie bardzo. Druga połowa trochę podciągnęła całość. Więc w sumie ja się cieszę, że serial nie stoi w miejscu. Bohaterowie może nie mają tej charyzmy, która zastąpi nam... no wiesz :)... ale Ivar się stara :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam, że Ivar bedzie fajny, ale... szczerze mówiąc, niezły idiota z niego wyszedł po prostu :c

      Usuń
  5. Co do Chinki w pełni się zgadzam. Początkowo myślałam, ze do czegoś to najwyraźniej prowadzi, ale to zakończenie wątku... No po co to było, po co?
    Za to niemordowanie muzułmanów już mnie zaciekawiło. I muszę przyznać, że to jeden z nielicznych ciekawych w ostatnim sezonie wątków. Jakby nie patrzeć, nie doszło to mordu, bo Floki nie pozwolił. A że dotychczas poglądy na temat innych religii miał jakie miał, to wygląda to całkiem interesująco.
    Za to strasznie denerwują mnie synowie Ragnara, zwłaszcza ten dziwny trójką miłosny, czy jak to zwać.

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że ostatni sezon trochę zepsuł serial. Ja jednak i tak go nie obejrzę - po prostu nie lubię seriali :)

    OdpowiedzUsuń

Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy.
Usuwam spam.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Nomida zaczarowane-szablony