piątek, 9 czerwca 2017

Hell 3: Iwenciarz z MegaNetu

9 komentarzy:

  1. U mnie Hel 3 ciągle czeka na półce. Jak tylko się pojawił wiedziałam, że muszę go mieć. Po tym jak mój ślubny pierwszy porwał książkę w swoje objęcia i stwierdził - tak trochę jak drugi tom Pana Lodowego Ogrodu - to Hel 3 ciągle ustępuje w kolejce do czytania miejsca innym książkom. ;) Ale w końcu nadejdzie ten czas... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ocenię teraz obiektywnie PLO, ale jedno jest pewne: szczyt umiejętności Grzędowicza to nie jest.

      Usuń
  2. Ten MegaNet brzmi tak strasznie topornie i no nie xd Te supersamochody też rażą, bo w języku zauważa się tendencję do skracania wyrazów, więc, co ludzie nagle zaczęli mówić supersamochody zamiast auta? Zastanawia mnie to, jak może upaść dziennikarstwo, skoro istnieje internet. Strasznie ciekawi mnie ta kwestia, ale chyba jednak po książkę nie sięgnę, bo to totalnie nie mój gatunek :D.

    OdpowiedzUsuń
  3. Brzmi ciekawie, ale nie jestem pewna czy po tylu minusach mam ochotę po to sięgnąć. Wiesz książka musi zawierać jakieś tam modyfikacje dotyczące rzeczywistości, zwłaszcza jeśli to fiction, bo inaczej by nie była w tym gatunku literackim. Po za tym kto zrozumie prawdziwą wizję autora? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc, nie do końca rozumiem o co Ci chodzi w tym komentarzu... Wizji Grzędowicza w tym przypadku nie da się nie zrozumieć, a takie słowne zmiany po prostu nie mają większego sensu i tyle.

      Usuń
  4. Ogólnie brzmi ciekawie :D Szkoda, że drugoplanowi bohaterowie są niedopracowani, a te nazwy rzecziwiście brzmią śmiesznie... Niemniej, po książkę może sięgnę, chociaż nie jest to jakieś moje "must read" :)

    Pozdrawiam!
    zaczytana-w-fantastyce.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Tetralogią "Pan Lodowego Ogrodu" jestem zachwycona. Hel 3 czeka na swoją kolej. Czytałam opinie, jakoby ta książka miała być znacznie słabsza. Twoja recenzja natchnęła mnie nadzieją na dobra lekturę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz... Hel3 jest znacznie gorsze. Ale ja po prostu lubię tego pana.

      Usuń
  6. "Pan Lodowego Ogrodu" kusi mnie od dawna. W ogóle mam straszną ochotę poznać prozę Grzędowicza. "Hell3" brzmi naprawdę ciekawie, ale nie jestem pewna, czy odnalazłabym się w sci-fi.

    OdpowiedzUsuń

Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy.
Usuwam spam.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Nomida zaczarowane-szablony