Ostatnio przypadkiem zaczęłam space operę, po której spodziewałam się, że będzie dużo obcych i w ogóle jakieś walki, a ona była chyba skierowana dla młodszego czytelnika i przeokropnie przegadana...
Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy. Usuwam spam.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
Ostatnio przypadkiem zaczęłam space operę, po której spodziewałam się, że będzie dużo obcych i w ogóle jakieś walki, a ona była chyba skierowana dla młodszego czytelnika i przeokropnie przegadana...
OdpowiedzUsuńWidzisz, bywa i tak. :D Może musisz wziąć "Pierścień" na tapet? :D
Usuń