Mimo wszystkich problemów czuję się zainteresowana. Już wrzuciłam na półkę na Legimi, a ostatnio odkryłam, że całkiem podoba mi się, gdy wyjściowo magia jest zakazana. Fajnie to potem wychodzi :D
Nie czytałem i nie mam zamiaru czytać, ale w recenzjach powtarzano te ż zarzut, że składnia często jest nieprawidłowa - nie polska, tylko angielska. Co pewnie też nie ułatwia ogarnięcia.
To możliwe, ale że mnie byłby kiepski korektor. No i mogę angielską składnię traktować dość naturalnie i jej nie widzieć. Przecież potrafię się przyłapać po 20 minutach oglądania że to coś nie jest po polsku. XD
Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy. Usuwam spam.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
Mimo wszystkich problemów czuję się zainteresowana. Już wrzuciłam na półkę na Legimi, a ostatnio odkryłam, że całkiem podoba mi się, gdy wyjściowo magia jest zakazana. Fajnie to potem wychodzi :D
OdpowiedzUsuńJak jest na Legimi to spróbować można. ;)
UsuńNie czytałem i nie mam zamiaru czytać, ale w recenzjach powtarzano te ż zarzut, że składnia często jest nieprawidłowa - nie polska, tylko angielska. Co pewnie też nie ułatwia ogarnięcia.
OdpowiedzUsuńTo możliwe, ale że mnie byłby kiepski korektor. No i mogę angielską składnię traktować dość naturalnie i jej nie widzieć. Przecież potrafię się przyłapać po 20 minutach oglądania że to coś nie jest po polsku. XD
Usuń