Z Lokim w wersji Ćwieka miałam lata, lata temu styczność i muszę napisać, że wówczas mi się bardzo ta historia podobała, była zabawna, niezobowiązująca, a jednocześnie mitologia grała tam bardzo ważną rolę, a ja te wątki wręcz uwielbiam :) LeonZabookowiec.blogspot.com
Nie przepadam za książkami Ćwieka, ale akurat "Kłamca" mi się podobał. Choć też były wzloty i upadki, bo niektórych opowiadań i rozwiązań fabularnych po prostu nie cierpię :)
Idealny nie jest ;) Niemniej, ta seria jest jego debiutem... I przynajmniej w moim odczuciu najnowsze 'Grimm City' jest zdecydowanie lepiej napisane ;) Chyba nie miał doświadczenia jeszcze na tyle, by napisać to perfecyknie
Czytałam pierwszy tom ,,Kłamcy". Podobał mi się, aczkolwiek na kolana nie powalił aż tak. Ale pomysł naprawdę zacny, uwielbiam mieszankę rzeczywistości i mitologii. No i głównym bohaterem jest charakterny Loki, czyli jedna z najciekawszych postaci w mitologii nordyckiej (na której słabo się znam, ale jego akurat kojarzę:D). W sumie zastanawiałam się nad czytaniem ,,Grimm City", ale nie wiem, czy wytrzymałabym tyle brudu, przekleństw i tak dalej, które ponoć tam są. Ale w sumie klimatem i pomysłem przyciąga. Pozdrawiam ciepło! P.
Nie czytałam tej ani poprzedniej części. Dosyć rzadko sięgam po książki, w których świat jest wymyślony i odbiega od rzeczywistości. Wyjątkiem jest Wiedźmin, którego kocham całym sercem.;) Zaciekawiły mnie te humorystyczne fragmenty, o których wspominasz a także główny bohater i jego ironiczne podejście. CROWDED DREAMS
Cykl "Kłamca" to chyba najlepsze co napisał Ćwiek. Nie che tutaj więcej pisać, żeby przypadkiem nie zepsuć Ci lektury kolejnych części ale jestem ciekaw jak spodoba Ci się zakończenie. Będziesz czytała może książki z uniwersum "Kłamcy" ale te wydane nakładem SQN ("Kłamca 2,5" i ta druga nie pamiętam tytułu :D)?
Ja już jestem po wszystkich:) I jak na razie 'Grimm City' uważam za lepsze. Teraz wszystkie są wydne nakładem tego wydawnictwa z tego co widziałam ale na razie za poboczne się nie biorę.
Ja już jestem po wszystkich:) I jak na razie 'Grimm City' uważam za lepsze. Teraz wszystkie są wydne nakładem tego wydawnictwa z tego co widziałam ale na razie za poboczne się nie biorę.
Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy. Usuwam spam.
Uwielbiam postać Lokiego i świetnie mi się czyta o jego przygodach w interpretacji Cwieka :)
OdpowiedzUsuńKocham Lokiego by Ćwiek <3
OdpowiedzUsuńJa serie mam jeszcze przed sobą, ale z przyjemnością sięgnęłabym po te tytuły i mam nadzieję, że niebawem się z nimi zapoznam ;)
OdpowiedzUsuńWygląda na ciekawą, no ale kurczę, mam wrażenie że bym się na niej męczyła...
OdpowiedzUsuńTo za lekkie by cię meczylo ;) ewentualnie fabulrnie może Ci nie odpowiadać
Usuń"Kłamca" to jedna z moich ulubionych serii, a twórczość Ćwieka wprost kocham i z niecierpliwością czekam na każdą kolejną książkę, którą napiszę :)
OdpowiedzUsuńZapraszam: http://nieuleczalna-bibliofilka.blogspot.com/
Z Lokim w wersji Ćwieka miałam lata, lata temu styczność i muszę napisać, że wówczas mi się bardzo ta historia podobała, była zabawna, niezobowiązująca, a jednocześnie mitologia grała tam bardzo ważną rolę, a ja te wątki wręcz uwielbiam :)
OdpowiedzUsuńLeonZabookowiec.blogspot.com
Nie przepadam za książkami Ćwieka, ale akurat "Kłamca" mi się podobał. Choć też były wzloty i upadki, bo niektórych opowiadań i rozwiązań fabularnych po prostu nie cierpię :)
OdpowiedzUsuńIdealny nie jest ;) Niemniej, ta seria jest jego debiutem... I przynajmniej w moim odczuciu najnowsze 'Grimm City' jest zdecydowanie lepiej napisane ;) Chyba nie miał doświadczenia jeszcze na tyle, by napisać to perfecyknie
UsuńCzytałam pierwszy tom ,,Kłamcy". Podobał mi się, aczkolwiek na kolana nie powalił aż tak. Ale pomysł naprawdę zacny, uwielbiam mieszankę rzeczywistości i mitologii. No i głównym bohaterem jest charakterny Loki, czyli jedna z najciekawszych postaci w mitologii nordyckiej (na której słabo się znam, ale jego akurat kojarzę:D).
OdpowiedzUsuńW sumie zastanawiałam się nad czytaniem ,,Grimm City", ale nie wiem, czy wytrzymałabym tyle brudu, przekleństw i tak dalej, które ponoć tam są. Ale w sumie klimatem i pomysłem przyciąga.
Pozdrawiam ciepło!
P.
Hmm... nie powiedziałabym, że tych przekleństw i brudu jest tam jakoś wyjątkowo dużo :) Trochę owszem, ale bez przesady.
UsuńNie czytałam jeszcze nic Ćwieka i jakoś mnie do niego nie ciągnie, ale wreszcie będę musiała mu dać szansę :)
OdpowiedzUsuńNie czytałam i właściwie trudno powiedzieć, czy mi się by spodobał, czy nie.
OdpowiedzUsuńNie skończyłam z wymyślaniem epickich historii, co to to nie! Jedynie nauczyłam się, że trzeba znaleźć właściwy czas i miejsce.
UsuńUwielbiam twórczość autora, bo jest taka bezkompromisowo dobra ;)
OdpowiedzUsuńNie czytałam tej ani poprzedniej części. Dosyć rzadko sięgam po książki, w których świat jest wymyślony i odbiega od rzeczywistości. Wyjątkiem jest Wiedźmin, którego kocham całym sercem.;)
OdpowiedzUsuńZaciekawiły mnie te humorystyczne fragmenty, o których wspominasz a także główny bohater i jego ironiczne podejście.
CROWDED DREAMS
Jeśli Wiesiu Ci się podoba, to i inna fantasy powinna Ci przypaść do gustu ;D
UsuńCykl "Kłamca" to chyba najlepsze co napisał Ćwiek. Nie che tutaj więcej pisać, żeby przypadkiem nie zepsuć Ci lektury kolejnych części ale jestem ciekaw jak spodoba Ci się zakończenie. Będziesz czytała może książki z uniwersum "Kłamcy" ale te wydane nakładem SQN ("Kłamca 2,5" i ta druga nie pamiętam tytułu :D)?
OdpowiedzUsuńJa już jestem po wszystkich:) I jak na razie 'Grimm City' uważam za lepsze. Teraz wszystkie są wydne nakładem tego wydawnictwa z tego co widziałam ale na razie za poboczne się nie biorę.
UsuńJa już jestem po wszystkich:) I jak na razie 'Grimm City' uważam za lepsze. Teraz wszystkie są wydne nakładem tego wydawnictwa z tego co widziałam ale na razie za poboczne się nie biorę.
Usuń