Też uwielbiam postać Holmesa. "Pies Baskerville'ów" do dzisiaj jest jedną z moich ulubionych książek. Jakoś mnie jednak nie ciągnęło do twórczości Leblanca. Po tej opinii pewnie rzucę okiem, ale nie pali się. Jest sporo innych książek z tamtych lat, które chętnie przeczytam szybciej.
Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy. Usuwam spam.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
Też uwielbiam postać Holmesa. "Pies Baskerville'ów" do dzisiaj jest jedną z moich ulubionych książek. Jakoś mnie jednak nie ciągnęło do twórczości Leblanca. Po tej opinii pewnie rzucę okiem, ale nie pali się. Jest sporo innych książek z tamtych lat, które chętnie przeczytam szybciej.
OdpowiedzUsuńOna ma dwie zalety: jest krótka i można ją tanio dorwać. Ja tę znalazłam w Biedronce za jakieś 8 zł, więc wzięłam na testowanie.
UsuńMam ochotę jednak spróbować i sprawdzić w czym jest feneomen
OdpowiedzUsuńWiele do stracenia w tym przypadku nie masz. ;)
UsuńJuż jak patrzyłam na serial nie miałam kompletnie ochoty mieć nic wspólnego z tym tytułem :)
OdpowiedzUsuńSerial jeszcze pewnie sprawdzę i porównam na instastory. Ale jest opcja, że wypada dużo gorzej, niż książka.
Usuń