Mam ją na swojej liście, jak zresztą milion innych i totalnie mnie zaintrygowała już od samego początku. Kurde, muszę w końcu ruszyć te książki z list!
Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy. Usuwam spam.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
Zupełnie nie znam książki, ani żadnej z tych wspominanych, jednak zaciekawiłaś mnie nimi. Chętnie sięgnę w wolnej chwili :)
OdpowiedzUsuńKańtoch generalnie sprawdzić warto. :)
UsuńNastępne tomy tych opowiadań są już znacznie lepsze!
OdpowiedzUsuńMam taką nadzieję, bo to naprawdę mocno "jedzie" debiutem.
UsuńMam ją na swojej liście, jak zresztą milion innych i totalnie mnie zaintrygowała już od samego początku. Kurde, muszę w końcu ruszyć te książki z list!
OdpowiedzUsuńZawsze za dużo książek. XD
Usuń