wtorek, 19 stycznia 2021

Sto tysięcy królestw: Jemisin zaczynała od... młodzieżówek?!

Sprawdź: https://fantastykacodzienna.pl/2021/01/19/sto-tysiecy-krolestw-recenzja/


6 komentarzy:

  1. To jedna z tych autorek, z którą muszę się wreszcie poznać, a na takie młodzieżówki o dziwo ostatnio mam ochotę, więc kto to wie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To raczej jednak nie ten typ młodzieżówki, który bym komukolwiek polecała. xD

      Usuń
  2. Nie znam autorki, ale widzę, że nic nie straciłam z owej,, nieznajomości " Bardzo fajna recenzja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym że Jemisin ma naprawdę dobre rzeczy w swoim dorobku. Tylko ten debiut jakiś taki... nie wyszedł.

      Usuń
  3. A tam "zaczynała". Gorzej, że Papierowy Księżyc a) słabo przetłumaczył/skorekcił, b) NIE DOKOŃCZYŁ T_T

    Btw., czemu nie ma cię na fanpage'u tak długo? :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet zakładając złą stronę, nazwijmy to, redakcyjną, to ta książka dalej jest po prostu kiepska fabularnie i tego chyba nic nie naprawi. A że nie dokończył... Może lepiej będzie, jak ktoś inny ten cykl przejmie.

      Nie ma, bo obecnie z fb korzystam w sumie tylko dla grup, a fanpage i tak niewiele wnosi. Jestem bardziej na Instagramie, niż gdziekolwiek. Blog zmienił się w trochę archaiczny dodatek.

      Usuń

Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy.
Usuwam spam.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Nomida zaczarowane-szablony