niedziela, 3 stycznia 2021

Wiosna zaginionych: Polska Panna Marple i śmierć staruszka

7 komentarzy:

  1. Cieszę się, że tak dobrze wypadła ta książka, bo własnie sama się do niej przymierzam. Górska otoczka fabuły też mi bardzo odpowiada. Zgadzam się, że wiele współcześnie wydawanych książek jest po prostu przegadanych. Często mam takie wrażenie. Dobrze, że tutaj tego nie ma.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko tych gór tam wiele nie ma. ;) Przynajmniej w tej części, bo autorka zapowiada eksplorację niektórych elementów fabuły w kolejnych.

      Usuń
  2. Jestem ciekawa tej książki. Nie lubię gdy autorzy nie traktują czytelnika poważnie, tłumacząc mu pewne rzeczy.
    weruczyta

    OdpowiedzUsuń
  3. Szczerze to nie słyszałam o tej książce, ale bardzo mnie do niej zachęciłaś.

    OdpowiedzUsuń
  4. To autorka, którą wciąż mam przed sobą, kto wie, może w końcu w tym roku, bo już sięgnęłam po parę tytułów, które strategicznie omijałam :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam tę autorkę - między innymi za Przedksiężycowych. Tę książkę też mam w planach.

    OdpowiedzUsuń

Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy.
Usuwam spam.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Nomida zaczarowane-szablony