środa, 8 września 2021

Kwiaty dla Algernona: kolejna dobra klasyka

3 komentarze:

  1. Tą książkę mam w planach od jakiegoś czasu, ale nie wiem jeszcze kiedy znajdę na nią czas. Jestem jej bardzo ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  2. To było jedno z pierwszych sf, jakie przeczytałam i dziś pamiętam głównie język i ogólny motyw. Wydaje mi się jednak, że okładka wydania NF choć brzydsza wizualnie, to jednak bardziej pasuje do treści.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, żeby ta była jakoś szczególnie piękna. Wygooglowałam sobie, faktycznie sama grafika ciekawsza, choć żeby to działało dziś, trzeba by ją porządnie odświeżyć.

      Usuń

Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy.
Usuwam spam.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Nomida zaczarowane-szablony