Chyba coś Ci się rozsypało, w każdym razie ja widzę ucięte zdanie: >Problem polega na tym, że ja, jako przedstaw Naprawdę starałam się tę historię czytać możliwie jak najdokładniej<.
> Przy kimś, kto mi te wszystkie książki wyjaśni i powie, czemu były lubiane<.
Ja Ci nie pomogę - nie lubiłem i nie lubię takiej (PRL-owskiej, socjologicznej) fantastyki. Nawet z Zajdlem mi nie po drodze. Ale czemu było lubiane... Zapewne przez cenzurę - twórcy nie mogli jasno pisać, co ich boli, to ukrywali swoją ocenę rzeczywistości PRL-owskiej w fantastyce. A że czytelnicy nie mogli znaleźć jasnej krytyki systemu, to czytywali takie rzeczy, żeby wyszukiwać między wierszami, co autor chciał przekazać. Pewnie dlatego ta fantastyka niezbyt ładnie się zestarzała - dziś już jest niepotrzebna, mało kogo to interesuje, a jak kogoś jednak interesuje krytyka PRL, to ma masę książek, które nie potrzebują maski SF.
Taka ciekawostka, cenzorzy PRL-owscy to byli ludzie na poziomie (intelektualnie, bo raczej nie moralnie); czytałem analizy twórczości jednego z twórców (dziś zapomniany) SF - analizy na poziomie akademickim; dzisiejsi spece od cancel culture to przy nich inteletualne niziny. Stąd o ile socjologiczna się przebijała, o tyle już antyutopie itp. nie (np. Konwickiego "Mała apokalipsa" wyszła legalnie dopiero w 1989 r. - sam mam odziedziczone po rodzicach wydanie podziemne z 1981). Dziwne, że cenzura puściła filmy Szulkina (tzw. szulkinowską trylogię: "Wojna światów – następne stulecie", "O-bi, o-ba. Koniec cywilizacji", "Ga, ga. Chwała bohaterom").
Ja Zajdla akurat lubię i czasem fantastyka socjologiczna bardzo mi siada. Ale jak się okazuje, chyba rzadziej niż częściej. Ale sam temat ogólnie jest ciekawy bardzo i chetnie bym w nim pogrzebała naukowo, gdyby nie to, ze serio - do mnie większość tych książek treścią nie dociera.
Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy. Usuwam spam.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
Chyba coś Ci się rozsypało, w każdym razie ja widzę ucięte zdanie: >Problem polega na tym, że ja, jako przedstaw Naprawdę starałam się tę historię czytać możliwie jak najdokładniej<.
OdpowiedzUsuń> Przy kimś, kto mi te wszystkie książki wyjaśni i powie, czemu były lubiane<.
Ja Ci nie pomogę - nie lubiłem i nie lubię takiej (PRL-owskiej, socjologicznej) fantastyki. Nawet z Zajdlem mi nie po drodze. Ale czemu było lubiane... Zapewne przez cenzurę - twórcy nie mogli jasno pisać, co ich boli, to ukrywali swoją ocenę rzeczywistości PRL-owskiej w fantastyce. A że czytelnicy nie mogli znaleźć jasnej krytyki systemu, to czytywali takie rzeczy, żeby wyszukiwać między wierszami, co autor chciał przekazać. Pewnie dlatego ta fantastyka niezbyt ładnie się zestarzała - dziś już jest niepotrzebna, mało kogo to interesuje, a jak kogoś jednak interesuje krytyka PRL, to ma masę książek, które nie potrzebują maski SF.
Taka ciekawostka, cenzorzy PRL-owscy to byli ludzie na poziomie (intelektualnie, bo raczej nie moralnie); czytałem analizy twórczości jednego z twórców (dziś zapomniany) SF - analizy na poziomie akademickim; dzisiejsi spece od cancel culture to przy nich inteletualne niziny. Stąd o ile socjologiczna się przebijała, o tyle już antyutopie itp. nie (np. Konwickiego "Mała apokalipsa" wyszła legalnie dopiero w 1989 r. - sam mam odziedziczone po rodzicach wydanie podziemne z 1981). Dziwne, że cenzura puściła filmy Szulkina (tzw. szulkinowską trylogię: "Wojna światów – następne stulecie", "O-bi, o-ba. Koniec cywilizacji", "Ga, ga. Chwała bohaterom").
Dzięki, poprawie jak będę miała chwilę!
UsuńJa Zajdla akurat lubię i czasem fantastyka socjologiczna bardzo mi siada. Ale jak się okazuje, chyba rzadziej niż częściej. Ale sam temat ogólnie jest ciekawy bardzo i chetnie bym w nim pogrzebała naukowo, gdyby nie to, ze serio - do mnie większość tych książek treścią nie dociera.
Książka zupełnie nie trafia do mnie, więc raczej ją odpuszczę.
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Help Book
No to się raczej czyta do riserczu, a nie dla rozgrywki samej w sobie. XD
Usuń