Ta książka zbiera strasznie skrajne opinie! Mnie trochę odrzuca objętość, może po trochu też wampiry, bo czy da się jeszcze coś nowego w tym temacie opowiedzieć? Czytałam też kilka lat temu jedną pozycję od Kristoffa i się nie polubiliśmy
Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy. Usuwam spam.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
Ta książka zbiera strasznie skrajne opinie! Mnie trochę odrzuca objętość, może po trochu też wampiry, bo czy da się jeszcze coś nowego w tym temacie opowiedzieć? Czytałam też kilka lat temu jedną pozycję od Kristoffa i się nie polubiliśmy
OdpowiedzUsuń