To jest uniwersum, którego nie rozumiem. Nie ważne, ile razy oglądam filmy, ile zadam pytań i ile poczytam, to wciąż tego nie łapię. Kiedyś nawet sie zastanawiałam, czy nie przeczytać książek, ale w moim przypadku to się mocno mija z celem.
Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy. Usuwam spam.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
To jest uniwersum, którego nie rozumiem. Nie ważne, ile razy oglądam filmy, ile zadam pytań i ile poczytam, to wciąż tego nie łapię. Kiedyś nawet sie zastanawiałam, czy nie przeczytać książek, ale w moim przypadku to się mocno mija z celem.
OdpowiedzUsuńNo bo ono nie jest jakieś super logiczne. XD Nie ma co raczej.
Usuń