niedziela, 20 listopada 2016

Ta recenzja została przeniesiona na Fantastykę Codzienną: https://fantastykacodzienna.pl/2016/11/20/lsnienie-stephen-king-recenzja/



10 komentarzy:

  1. Cóż, ja do Kinga podeszłam, przeczytałam coś, co wcale nie było jak horror (Rok wilkołaka), było przewidywalne i na razie nie zamierzam podejść do Kinga ponownie :D A już na pewno nie do Lśnienia, bo ja i obyczajowość.... :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta książka była w Biedronce? I ja to przegapiłam? :O
    Jestem w połowie czytania "Lśnienia" i mi się bardzo podoba :D Jeżeli tylko mogę to słucham również audiobooka, który jest niesamowity :D
    Szkoda, że ta książka swoim klimatem nie przypadła Ci do gustu :/
    Ale polecam Ci "Czarną bezgwiezdną noc", "Zieloną milę" i "Cmętarz zwieżąt". To są moje ulubione książki Kinga ;)
    Pozdrawiam! Dolina Książek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybacz, ale ja po Kinga ponownie prędko nie sięgnę. Czytałam wystarczająco jego horrorów, by uznać, że to zupełnie nie są moje klimaty.

      Usuń
  3. Uwielbiam Kinga! Jeden z najlepszych pisarzy! Jego ksiazki doslownie pochlaniam w mgnieniu oka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepszych dla Ciebie, bo zdecydowanie nie dla mnie XD

      Usuń
  4. Też przegapiłam tą książkę. Szkoda bo w swoich zbiorach mam tylko jedną książkę Kinga.
    Szkoda że Ci się to niezbyt spodobało.
    http://take-a-pencil-and-draw-world-of-race.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja myślałam, że zrobiłam deal życia, bo kupiłam ją za 12 zł w Tesco... :/ Nie przeczytałam jej jeszcze, ale lubię Kinga, więc raczej nie obawiam się, że mi się nie spodoba.
    Tak zupełnie z innej beczki, jestem ciekawa, co byś sądziła np. o "Krucyfiksie" Crisa Catera. To jest taki kryminał, thriller... Mnie styl autora trochę nie przypadł do gustu, ale spodobał mi się sam pomysł, bohaterowie i poprowadzenie akcji.

    OdpowiedzUsuń
  6. Planuję przeczytać tę książkę, bo to King, który jest mistrzem w swojej dziedzinie. Liczę na to, że poczuję przy niej dreszczyk strachu :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  7. Książek Kinga jeszcze nie czytałam, ale kiedyś zamierzam zobaczyć jak tam nasz "król horrorów" pisze...

    OdpowiedzUsuń

Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy.
Usuwam spam.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Nomida zaczarowane-szablony