No niestety, ta książka to powieść napisana z opowiadania i forma przerasta tu wielokrotnie treść. Rzuciłam w kąt, mimo że interesuję się kulturą i literaturą japońską. I nie zamierzam wracać, to dla mnie taki przeintelektualizowany bełkot bez treści.
Ja w sumie im dłużej jestem po lekturze, tym bliższa mi podobna myśl. No piękne to ma cytaty, ale fabuła? Po miesiącu szczerze mówiąc niewiele pamiętam. Niemniej, sama zabawa formą jest warta poznania, choć może lepiej w takiej sytuacji wziąć się po prostu za "Inne światy".
Nie zaczynaj od "Lodu", to może się źle skończyć. Jak lubię koleje, tak 300 stron podróży pociągiem mnie przerosło i do dziś nie umiem tego skończyć. :D
Japonia, a dokładniej kultura i historia fascynuje mnie od dawien dawna, chyba jeszcze od czasów gimnazjum. Z jednej strony chcę zobaczyć jak Dukaj bawi się formą, a z drugiej... Nie wiem, czy ta książka by mnie urzekła.
Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy. Usuwam spam.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
No niestety, ta książka to powieść napisana z opowiadania i forma przerasta tu wielokrotnie treść. Rzuciłam w kąt, mimo że interesuję się kulturą i literaturą japońską. I nie zamierzam wracać, to dla mnie taki przeintelektualizowany bełkot bez treści.
OdpowiedzUsuńJa w sumie im dłużej jestem po lekturze, tym bliższa mi podobna myśl. No piękne to ma cytaty, ale fabuła? Po miesiącu szczerze mówiąc niewiele pamiętam. Niemniej, sama zabawa formą jest warta poznania, choć może lepiej w takiej sytuacji wziąć się po prostu za "Inne światy".
UsuńNie umiem się przekonać do sięgnięcia po Dukaja, mimo, że kiedyś miałam w planach "Lód'.
OdpowiedzUsuńNie zaczynaj od "Lodu", to może się źle skończyć. Jak lubię koleje, tak 300 stron podróży pociągiem mnie przerosło i do dziś nie umiem tego skończyć. :D
UsuńJaponia, a dokładniej kultura i historia fascynuje mnie od dawien dawna, chyba jeszcze od czasów gimnazjum. Z jednej strony chcę zobaczyć jak Dukaj bawi się formą, a z drugiej... Nie wiem, czy ta książka by mnie urzekła.
OdpowiedzUsuńJęzykowo by naprawdę mogła... ale czy treścią?
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuń