czwartek, 22 października 2020

Imperium Chmur: "Lalka" i haiku, czyli Dukaj przedstawia inny świat

Sprawdź: https://fantastykacodzienna.pl/2020/10/22/imperium-chmur-recenzja/

7 komentarzy:

  1. No niestety, ta książka to powieść napisana z opowiadania i forma przerasta tu wielokrotnie treść. Rzuciłam w kąt, mimo że interesuję się kulturą i literaturą japońską. I nie zamierzam wracać, to dla mnie taki przeintelektualizowany bełkot bez treści.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sumie im dłużej jestem po lekturze, tym bliższa mi podobna myśl. No piękne to ma cytaty, ale fabuła? Po miesiącu szczerze mówiąc niewiele pamiętam. Niemniej, sama zabawa formą jest warta poznania, choć może lepiej w takiej sytuacji wziąć się po prostu za "Inne światy".

      Usuń
  2. Nie umiem się przekonać do sięgnięcia po Dukaja, mimo, że kiedyś miałam w planach "Lód'.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zaczynaj od "Lodu", to może się źle skończyć. Jak lubię koleje, tak 300 stron podróży pociągiem mnie przerosło i do dziś nie umiem tego skończyć. :D

      Usuń
  3. Japonia, a dokładniej kultura i historia fascynuje mnie od dawien dawna, chyba jeszcze od czasów gimnazjum. Z jednej strony chcę zobaczyć jak Dukaj bawi się formą, a z drugiej... Nie wiem, czy ta książka by mnie urzekła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Językowo by naprawdę mogła... ale czy treścią?

      Usuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy.
Usuwam spam.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Nomida zaczarowane-szablony