poniedziałek, 12 października 2020

Przedksiężycowi III: Koniec przygody w Lunapolis


7 komentarzy:

  1. Super, że wszystkie trzy tomy są utrzymane na pewnym równym, dobrym poziomie. Tak być powinno, a wbrew pozorom nie zawsze jest.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to nie jest takie proste, szczególnie, gdy autor nie ma warsztatu i pomysły na kolejne. To często dotyka np. młodzieżówki, które dobrze się sprzedają, ale właśnie warsztatowo są bardzo, bardzo słabiutkie.

      Usuń
  2. Piękne zdjęcia i ta okładka mi się bardzo podoba :D Pierwsze słyszę o tej trylogii i ta recenzja bardzo mnie zachęciła. Spotkałam wiele książek gdzie pierwszy tom jest najlepszy,a potem jest słabiutko, dlatego potrzebuję czegoś co utrzymuje swój poziom od początku do końca.
    weruczyta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Po to naprawdę warto sięgnąć, mam nadzieję, że będziesz się dobrze bawić w trakcie. :)

      Usuń
  3. Nie miałam jeszcze styczności z twórczością Kańtoch, ale zamierzam to zmienić i mam nadzieję, że się nie zawiodę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Koniecznie muszę się zapoznać z tą serią :)

    OdpowiedzUsuń

Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy.
Usuwam spam.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Nomida zaczarowane-szablony