Nie czytałam żadnej książki autorki. "Płacz" chyba nie do końca jest w moich klimatach, więc nie ciągnie mnie do serii.
A co tu zdaje Ci się nie odpowiadać?
Kisiel wciąż przede mną. Czy tobie też tak bardzo nie podoba się ta okładka?
Mi akurat ta się nawet podoba, chociaż wolę "Toń". ;)
Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy.Usuwam spam.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
Nie czytałam żadnej książki autorki. "Płacz" chyba nie do końca jest w moich klimatach, więc nie ciągnie mnie do serii.
OdpowiedzUsuńA co tu zdaje Ci się nie odpowiadać?
UsuńKisiel wciąż przede mną. Czy tobie też tak bardzo nie podoba się ta okładka?
OdpowiedzUsuńMi akurat ta się nawet podoba, chociaż wolę "Toń". ;)
Usuń