Obawiam się jedynie specyficznego humoru autora, którego używa w swojej powieści. Słyszałam już dawno o pierwszej części, ale wtedy nie miałam zbyt wiele czasu, zeby się jej przyjrzeć. Niemniej jednak zachęciłaś mnie do tej pozycji.
Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy. Usuwam spam.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
Obawiam się jedynie specyficznego humoru autora, którego używa w swojej powieści. Słyszałam już dawno o pierwszej części, ale wtedy nie miałam zbyt wiele czasu, zeby się jej przyjrzeć. Niemniej jednak zachęciłaś mnie do tej pozycji.
OdpowiedzUsuńZrób sobie od niego dłuższą przerwę i weź się za Drogę Królów jak wyjdzie trzeci tom :)
OdpowiedzUsuń