sobota, 29 grudnia 2018

Ślepowidzenie: O wszystkim, co w SF jest analizowane

Sprawdź: https://fantastykacodzienna.pl/2018/12/29/slepowidzenie-recenzja/

4 komentarze:

  1. Swoją drogą to ciekawe, że tak trudna książka sprzedała się w trzech i pół nakładu (za pół uznaję ostatni dodruk).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ogóle mam wrażenie, czy w USA ta książka nie była/nie jest tak głośna, jak w Polsce?

      Usuń
  2. To jedna z najważniejszych książek SF w całej historii tego gatunku, jeśli jest się jego fanem, po prostu trzeba ją znać. Mi akurat nie przeszkadza jej poziom komplikacji, ale zdecydowanie nie poleciłabym jej komuś, kto fantastyki nie lubi. I świetnie opisujesz, dlaczego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi niby też nie przeszkadza, ale jednak wolałabym, gdyby to wszystko było bardziej rozłożone: takie nagromadzenie danych sprawia, że "Ślepowidzenie" przypomina trochę jakiś podręcznik, a nie rozrywkową powieść. ;p

      Usuń

Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy.
Usuwam spam.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Nomida zaczarowane-szablony