czwartek, 24 stycznia 2019

Mroczne słońce: Senna zaraza i analiza kobiecości


4 komentarze:

  1. Nie czytałam pierwszego tomu i póki co staram się nie rozpoczynać żadnych serii. ;)
    Pozdrawiam. ;**

    P.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam pierwszego tomu, ale połączenie baśniowego klimatu i porusznone tematy bardzo intrygują. Chciałam nie zaczynać kolejnych serii, ale dla tej być może zrobię wyjątek c:

    mrs-cholera.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta seria to tylko dwa tomy, w razie czego nie zaczniesz kolejnego tasiemca. ;P

      Usuń

Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy.
Usuwam spam.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Nomida zaczarowane-szablony