środa, 16 października 2019

Dożywocie: Dom pełen niespodziewanych mieszkańców

Sprawdź: https://fantastykacodzienna.pl/2019/10/16/dozywocie-recenzja/

6 komentarzy:

  1. Dla mnie to świetna lektura :D Doskonale się przy niej bawiłam i od tej pory uwielbiam powieści Marty Kisiel <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Chciałam nadmienić, że Dożywocie ma swoją kontynuację gdzie pojawiają się niektórzy bohaterowie w Sile niższej i Oczach urocznych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby to nie była seria to w metryczce nie byłoby mowy o tomach. :) Pewnie za jakiś czas sięgnę po kolejne.

      Usuń
  3. To było moje pierwsze zetknięcie z prozą Kisiel i nadal uznaję je za najbardziej udane, choć i innym książkom Kisiel niczego nie brakuje. Może wynika to z tego, że naprawdę potrzebowałam książki w stylu "Dożywocia",kiedy po nie sięgnęłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zaczęłam od "Nomen omen" i już teraz wiem, że "Dożywocie" bardziej zapadnie mi w pamięć. Jest bardziej unikatowe.

      Usuń

Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy.
Usuwam spam.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Nomida zaczarowane-szablony