poniedziałek, 28 maja 2018

Basza Smaku: Królestwo potraw i zapachów

12 komentarzy:

  1. Książka o jedzeniu... Coś dla mnie 😂

    OdpowiedzUsuń
  2. Planuję niedługo przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka Ci się nie dłużyła?
    Bo tak mi się wydaje, że ja sama bym się przy niej strasznie wynudziła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niee... styl jest bardzo prosty, więc łatwo wchodzi, a po prostu niektóre opisy dotyczące gotowania, czy filozofii nie mają wpływu na wątek fabularny, więc można po nich tylko "przelecieć wzrokiem" :) Poza tym też jakimś wielkim fanem czystej akcji nie jestem :)

      Usuń
  4. Zwróciłam na nią uwagę, ma bardzo ciekawą okładkę, nawiązuje do indyjskich klimatów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapowiada się ... smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Brzmi....apetycznie;) Chętnie sprawdzę czy będzie mi smakowała ta powieść:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnio wszędzie widzę tę okładkę i ciężko się zastanawiałam, o czym właściwie jest ta książka. A po Twojej recenzji stwierdzam, że śmiało po nią sięgnę, bo powinna mi się spodobać :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak dla mnie akcja nie musi pędzić, więc mam nadzieję, że też mi się spodoba. Chociaż trochę przerażają mnie te opisy jedzenia - i bez tego za często robię się przy czytaniu głodna xd

    OdpowiedzUsuń
  9. Można się zrobić mocno głodnym przy takiej lekturze...

    OdpowiedzUsuń
  10. Czegoś takiego z pewnością jeszcze nie czytałam! Recenzja książki brzmi fantastycznie i zachęca do sięgnięcia po lekturę :) Ciekawa jestem fabuły i tych wszystkich opisów potraw :) Musiało być naprawdę smacznie :)

    OdpowiedzUsuń

Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy.
Usuwam spam.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Nomida zaczarowane-szablony