środa, 2 maja 2018

Zaginieni: Śmierć w katedrze

Sprawdź: https://fantastykacodzienna.pl/2018/05/02/zaginieni-recenzja/

14 komentarzy:

  1. Mimo debiutu, chętnie bym tą książkę przeczytała. Lubię ten gatunek, zazwyczaj bardzo wciąga :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdecydowanie coś dla mnie :)

    Pozdrawiam
    http://zksiazkanakanapie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę, że mogłaby mi się ta książka spodobać. Nie lubię czystych kryminałów, wolę właśnie z ddodatkiem thrilleru albo czasami obyczajówki. Będę mieć tę pozycję na uwadzę.

    Pozdrawiam i zapraszam:
    Biblioteka Feniksa

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeśli chodzi o kryminały, to czasem lubię sobie coś takiego przeczytać, ale do tej książki jakoś mnie nie ciągnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Co do uczucia deszczyku, chyba lepiej sprawdzają się ku temu horrory. Sama też często łapią się na tym, że kiedy sięgam po dreszczowiec, to czytam go właściwie ze spokojem a czasem to i nawet ze znudzeniem. Wiem, że ciężko jest stworzyć na pozór przeciętną historię z tą nutą tajemnicy która wywoła w nas ciarki...ale niestety to się w jakiś 80% przypadków nie udaje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Horror akurat ma w zwyczaju kompletnie mnie nudzić ;P

      Usuń
  6. Osobiście jestem bardzo zadowolona z lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niby fajnie, niby ciekawie, ale jednak coś nie gra... Może się jednak skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wiem, czy książka zniechęciłaby mnie ze względu na formę wydania - jeśli męczyłby mi się wzrok, to najprawdopodobniej bym ją odłożyła. Co do fabuły to będę szczera - sama nie wiem co myśleć.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kurczę, jakoś przez wiosnę i lato nie mam ochoty na kryminały, ale myślę, że jak tylko nadejdzie jesień będę nadrabiać zaległości. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Twoja recenzja mówi mi, że to jest książka dla mnie ;)

    Pozdrawiam,
    Lady Spark
    [kreatywna-alternatywa]

    OdpowiedzUsuń
  11. Typowego dreszczowca nigdy nie czytałam, ale już kryminały czy thrillery nie są mi obce. "Zaginieni..." może i nie brzmią bardzo oryginalnie czy wybitnie, ale wydają się być ciekawą pozycją, która z pewnością zaangażuje czytelnika i pozwoli miło spędzić czas. Myślę, że w przyszłości się nią zainteresuję.

    Pozdrawiam ♥

    bookmania46.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie znowu kryminały raczej nudzą na potęgę, także rzadko po nie sięgam, tylko jak mnie wybitnie zainteresują, a ta pozycja tym razem tego nie zrobiłam niestety. ;P

    OdpowiedzUsuń

Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy.
Usuwam spam.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Nomida zaczarowane-szablony