poniedziałek, 28 stycznia 2019

Pies: Usypianie zdrowych szczeniąt, czyli poradnik z lat 90.

6 komentarzy:

  1. Nie lubię generalnie tych starych poradników - głównie dlatego, że jest tam masa tekstu, który się cholernie źle czyta. To, że porady są niedzisiejsza to tam pikuś.

    OdpowiedzUsuń
  2. To z naruszaniem godności psa, przez nadawaniem dziwnych imion chyba rozumiem. Nawet dużemu wyżłowi, czy łagodnemu bernardynowi nie powinno się nadawać imion typu Ciapek, czy Pimpuś. To naprawdę w pewien sposób narusza godność psa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale czemu nie? Dla psa to tylko zlepek dźwięków, które z czymś kojarzy, nie rozumie tego i jest mu to zupełnie obojętne. :P

      Usuń
    2. Owszem, ale brzmi głupio, nie pasuje do tego rodzaju psa i nieco go ośmiesza :P

      Usuń
    3. Ale to jest tylko Twoje odczucie, albo odczucie ludzi w ogóle. Nie zwierzaka; więc wydaje mi się, że wręcz bardziej może sprawić, że właściciel poczuje się ośmieszony. Poza tym Ciapek-bernardyn... to dla mnie całkiem adekwatne imię akurat. A przynajmniej jako zdrobnienie, bo pewnie nie dawałabym swojemu hipotetycznemu bernardynowi tak potocznego miana.

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy.
Usuwam spam.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Nomida zaczarowane-szablony