Nie słyszałam ani o książce, ani o serialu, ale zwyczajnie lubię ten klimat i myślę, że jak trafi się okazja, to się skuszę :)
Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy.Usuwam spam.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
Nie słyszałam ani o książce, ani o serialu, ale zwyczajnie lubię ten klimat i myślę, że jak trafi się okazja, to się skuszę :)
OdpowiedzUsuń