wtorek, 26 lutego 2019

Z psem przez stulecia: Gdy książka nie wie, czym chce być, ale ma dobrego tłumacza

Sprawdź: https://fantastykacodzienna.pl/2019/02/26/z-psem-przez-stulecia-recenzja/

1 komentarz:

  1. Czasami te psie książki mają to do siebie, że niby są o tym, ale z drugiej strony tam jest wszystkiego po troszkę i nic nie jest ujęte dobrze. Wkurza mnie takie coś i chyba dlatego przestałam kupować psie książki :)

    OdpowiedzUsuń

Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy.
Usuwam spam.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Nomida zaczarowane-szablony