Po po prologu myślałam, że będzie gorzej, szczególnie jak Angie przemówiła i było to tak koszmarnie nienaturalne. Ostatecznie okazało się, że jest jak piszesz - to po prostu przyzwoita powieść dla młodzieży. Myślę, że jakby miała te z 15 lat mniej to naprawdę dobrze bym się przy niej bawiła.
Ten początek jest tak bardzo antyklimatyczny. Krasowska nawet nie podjęła próby sprawienia, by to wyglądało wiarygodnie. No ale to jednak książka dla młodzieży, zaś wstęp to tylko wstęp. Wydaje mi się, ze przy niej te 15 lat to taki max - ja sama raczej zalecałabym ją w przedziale 9-14 może?
Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy. Usuwam spam.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
Faktycznie - dla młodzieży to może być naprawdę świetna propozycja książkowa.
OdpowiedzUsuńTak, jak ktoś ma 13-14 lat to powinien się przy tym dobrze bawić. ;)
UsuńPo po prologu myślałam, że będzie gorzej, szczególnie jak Angie przemówiła i było to tak koszmarnie nienaturalne. Ostatecznie okazało się, że jest jak piszesz - to po prostu przyzwoita powieść dla młodzieży. Myślę, że jakby miała te z 15 lat mniej to naprawdę dobrze bym się przy niej bawiła.
OdpowiedzUsuńTen początek jest tak bardzo antyklimatyczny. Krasowska nawet nie podjęła próby sprawienia, by to wyglądało wiarygodnie. No ale to jednak książka dla młodzieży, zaś wstęp to tylko wstęp. Wydaje mi się, ze przy niej te 15 lat to taki max - ja sama raczej zalecałabym ją w przedziale 9-14 może?
Usuń