piątek, 6 października 2017

Podróże Guliwera: Sposób na przygodę z XVIII wieku

8 komentarzy:

  1. Dostałam tę książkę w szkole podstawowej za dobre wyniki w nauce :D jednak do tej pory jej nie przeczytałam.
    Ksiazkowa-przystan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziwny prezent jak na podstawówkę, szczerze mówiąc. Za ciężkie to dla dzieci w tym wieku XD

      Usuń
  2. O, widziałam ten film o podróżach Guliwera - uwielbiam aktora, świetnie pasuje do komedii :D Do książki jeszcze nie dotarłam, ale na pewno kiedyś ją przeczytam bo to klasyka :)

    Sakurakotoo ❀ ❀ ❀

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę, że kiedyś wypadałoby przeczytać, bo to taka klasyka.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pamiętam do dziś swój zachwyt książką. Dała mi więcej niż się spodziewałam! :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja czytałam tę książkę w oryginale, jako lekturę na anglistyce. Oj, była chwilami ciężka do przebrnięcia... ale pamiętam do dziś :) Pozdrawiam,
    Ewelina z Gry w Bibliotece

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wiem czy się na niej nie wymęczę, ale może kiedyś spróbuję, bo w końcu klasyka :)

    OdpowiedzUsuń

Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy.
Usuwam spam.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Nomida zaczarowane-szablony