Właśnie najlepiej coś wziąć do ręki, albo chwycić się np. poręczy. Jeśli nie masz, to ręce na biodrach potrafią dobrze wyglądać, bo podkreślają talie ;)
A mi nie przeszkadza zdjęcie Pani z wypiętymi pośladkami. Jeśli ma co wypinać, to niech to robi. Za duże pośladki to by miała, jeśli nie stosowałaby zdrowego/normalnego trybu życia i oblana była by tłuszczykiem :D :D
Po pierwsze, jak napisałam wyżej: zdjęcia są z Pixabaya, więc baza jest ograniczona :D Druga sprawa: jeśli robimy zdjęcia artystyczne i taka jest "wizja" twórców - to spoko. Ale ja tu mówię raczej o zwykłych osobach, które po prostu chcą dobrze na zdjęciu wyjść. I z doświadczenia wiem, że wypinanie pupy na "codziennych" zdjęciach kończy się po prostu źle.
U mnie niestety zdjecia od dołu wychodza lepiej niż te od góry, bo mam tak cudownie wysokie czoło, że nie trzeba go eksponować. ale calkiem fajny post i śliczne zdjęcia w nim.
Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy. Usuwam spam.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
Bardzo przydatne porady przedstawiłaś.
OdpowiedzUsuńWiele cennych rad tu zamieściłaś :)
OdpowiedzUsuńCzęsto mam tak, że sama nie wiem co mam właśnie zrobić z rękami, kiedy zdjęcie obejmuje mnie całą. :D
OdpowiedzUsuńWłaśnie najlepiej coś wziąć do ręki, albo chwycić się np. poręczy. Jeśli nie masz, to ręce na biodrach potrafią dobrze wyglądać, bo podkreślają talie ;)
UsuńCiekawe rady, rzadko kiedy pozuję do zdjęć, ale mam nadzieję, że gdy zdarzy się taka sytuacja przypomnę sobie o tych metodach. :P
OdpowiedzUsuńw przypadku selfie słowo klucz to "lekko" :D przydatne informacje, chociaż czasy zdjęć grupowych mam już dawno za sobą. pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńŚwietne rady, do większości z nich staram się stosować :)
OdpowiedzUsuńTe czerwone rajstopy - zdecydowanie się zgadzam :D
OdpowiedzUsuńA co do zdj z tyłkiem na pierwszym planie - mnie tam bardziej zastanawia jej mina xD
Zdjęcia brałam z Pixabay, więc automatycznie miałam nieco ograniczone pole manewru, jeśli o ich wybór chodzi :D
UsuńA mi nie przeszkadza zdjęcie Pani z wypiętymi pośladkami. Jeśli ma co wypinać, to niech to robi. Za duże pośladki to by miała, jeśli nie stosowałaby zdrowego/normalnego trybu życia i oblana była by tłuszczykiem :D :D
OdpowiedzUsuńPo pierwsze, jak napisałam wyżej: zdjęcia są z Pixabaya, więc baza jest ograniczona :D Druga sprawa: jeśli robimy zdjęcia artystyczne i taka jest "wizja" twórców - to spoko. Ale ja tu mówię raczej o zwykłych osobach, które po prostu chcą dobrze na zdjęciu wyjść. I z doświadczenia wiem, że wypinanie pupy na "codziennych" zdjęciach kończy się po prostu źle.
UsuńPrzydatne rady na wiele okazji :) Przyznam, że popełniałam do tej pory niektóre z tych błędów.
OdpowiedzUsuńCiekawy poradnik ;)
OdpowiedzUsuńU mnie niestety zdjecia od dołu wychodza lepiej niż te od góry, bo mam tak cudownie wysokie czoło, że nie trzeba go eksponować. ale calkiem fajny post i śliczne zdjęcia w nim.
OdpowiedzUsuń