sobota, 23 grudnia 2017

Król Bezmiarów: Po śmierci Demona Walki

6 komentarzy:

  1. Może kiedyś sięgnę po tę książkę żeby wyrobić sobie o niej własne zdanie. Teraz jednak za dużo innych czeka w kolejce. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Surowy styl to średnio dla mnie... // WESOŁYCH ŚWIĄT!

    OdpowiedzUsuń
  3. Coś wydaje mi się, że muszę się za to zabrać szybciej, recenzja mnie zachęciła, a dwie części już leżą na półce.

    OdpowiedzUsuń
  4. Sama nie wiem co o niej sądzić...

    OdpowiedzUsuń
  5. W sumie nigdy nie czytałam żadnej książki, w której by były pirackie intrygi, więc może kiedyś skuszę się na tą serię. :-)

    OdpowiedzUsuń

Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy.
Usuwam spam.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Nomida zaczarowane-szablony