Ja Wyzwolenie strasznie męczyłam, może nawet trochę straciłam zainteresowanie dalszym ciągiem po Powstaniu. Szkoda, że Daniel mniej w tym tomie występował, bo był jedną z najfajniejszych postaci. Ogólnie całość wypada bardzo przyzwoicie, ale faktycznie, po lekturze pierwszej części można było spodziewać się pewnej "głębi", a ona gdzieś umyka przy kolejncyh częściach.
W zasadzie doszłam do podobnego wniosku po pierwszych dwóch tomach - że to historia bardzo sympatyczna, którą czyta się świetnie, ale ostatecznie nie jest szczególnie odkrywcza. Więc po ostatnią część już raczej nie sięgnę, szkoda mi czasu.
Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy. Usuwam spam.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
Mam w planach tę trylogię, bo nie znam jeszcze twórczości autora. ;)
OdpowiedzUsuńSeria chyba nie dla mnie :(
OdpowiedzUsuńMoże, może...
OdpowiedzUsuńJa Wyzwolenie strasznie męczyłam, może nawet trochę straciłam zainteresowanie dalszym ciągiem po Powstaniu. Szkoda, że Daniel mniej w tym tomie występował, bo był jedną z najfajniejszych postaci. Ogólnie całość wypada bardzo przyzwoicie, ale faktycznie, po lekturze pierwszej części można było spodziewać się pewnej "głębi", a ona gdzieś umyka przy kolejncyh częściach.
OdpowiedzUsuńW zasadzie doszłam do podobnego wniosku po pierwszych dwóch tomach - że to historia bardzo sympatyczna, którą czyta się świetnie, ale ostatecznie nie jest szczególnie odkrywcza. Więc po ostatnią część już raczej nie sięgnę, szkoda mi czasu.
OdpowiedzUsuńRaczej nic Cię w niej nie zaskoczy, więc no... nie ma jakiejś wielkiej potrzeby.
Usuń