Od Zajasa czytałam tylko Oszpicyn, który mi się podobał. Jestem jednak ciekawa nowej serii, wydanej w podobnym klimacie. Uwielbiam kryminały, więc pewnie w końcu się skuszę.
Póki co do polskich kryminałów podchodzę raczej niechętnie. W ogóle do polskich książek, choć parę mam już na koncie. Próbowałam kiedyś podejść do Szackiego, ale pomyliłam tomy i trochę straciłam chęci. Może kiedyś :)
Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy. Usuwam spam.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
Od Zajasa czytałam tylko Oszpicyn, który mi się podobał. Jestem jednak ciekawa nowej serii, wydanej w podobnym klimacie. Uwielbiam kryminały, więc pewnie w końcu się skuszę.
OdpowiedzUsuńPóki co do polskich kryminałów podchodzę raczej niechętnie. W ogóle do polskich książek, choć parę mam już na koncie. Próbowałam kiedyś podejść do Szackiego, ale pomyliłam tomy i trochę straciłam chęci. Może kiedyś :)
OdpowiedzUsuńkasikowykurz.blogspot.com
Lubię kryminały, więc zapiszę sobie tę serię ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
Lady Spark
[kreatywna-alternatywa]
Bardzo chętnie przeczytam. :)
OdpowiedzUsuń