Miałam bardzo podobne odczucia po przeczytaniu tej książki. Wszystko lekko, poprawnie, nie za długo, prosto, ale... chyba za prosto jak dla mnie. Chyba po prostu jestem już za stara na tego typu fabuły. Niby nie ma się nic do zarzucenia, ale już kompletnie nie pamiętam, co się w niej działo. Jednak zapewne młodszym czytelnikom przypadnie do gustu :)
Ale ze mnie gapa, nie miałam pojęcia że ten autor napisał taką trylogię :O Bardzo lubię takie klimaty ale za to nie przepadam za Zafonem :/ "Cień wiatru" którym zachwycają się masy, mnie najzwyczajniej w świecie znudził i jestem do autora trochę uprzedzona. Ale może to dobra okazja żeby dać mu drugą szansę w trochę innej odsłonie? :)
Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy. Usuwam spam.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
Czytałam tę książkę już dość dawno temu i chyba za jakiś czas do niej wrócę. ;)
OdpowiedzUsuńMiałam bardzo podobne odczucia po przeczytaniu tej książki. Wszystko lekko, poprawnie, nie za długo, prosto, ale... chyba za prosto jak dla mnie. Chyba po prostu jestem już za stara na tego typu fabuły. Niby nie ma się nic do zarzucenia, ale już kompletnie nie pamiętam, co się w niej działo. Jednak zapewne młodszym czytelnikom przypadnie do gustu :)
OdpowiedzUsuńod czasu do czasu przechodziły mnie ciarki czytając tę książkę, niemniej jednak bardzo mi się podobała ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
olovereads.blogspot.com
Jakoś nie jestem wielbicielką Zafona...
OdpowiedzUsuńJa czytałam tylko Cień wiatru, ale jestem zakochana <3
OdpowiedzUsuńCzytałam jakiś czas temu i naprawdę mnie urzekł styl autora :-)
OdpowiedzUsuńMnie też nie zachwyciła, ale całkiem mi się podobała.
OdpowiedzUsuńAle ze mnie gapa, nie miałam pojęcia że ten autor napisał taką trylogię :O Bardzo lubię takie klimaty ale za to nie przepadam za Zafonem :/ "Cień wiatru" którym zachwycają się masy, mnie najzwyczajniej w świecie znudził i jestem do autora trochę uprzedzona. Ale może to dobra okazja żeby dać mu drugą szansę w trochę innej odsłonie? :)
OdpowiedzUsuńMożliwe ;) "Cienia wiatru" nie znam, ale nie wydaje mi się, by tu była jakakolwiek opcja na nudę: to po prostu zbyt krótka powieść.
UsuńCzytałam i mam naprawdę miłe wspomnienia po niej:) na pewno fajna propozycja dla młodych czytelników, ale też nie tylko młodych:)
OdpowiedzUsuńBardzo fajna propozycja dla młodych czytelników. Czytałam ją kilka lat temu i wspominam z uśmiechem na twarzy. :)
OdpowiedzUsuń